czwartek, 22 lipca 2010

Flower girls

Dziewczynki sypiące kwiaty na polskich ślubach zdarzają się jeszcze dosyć rzadko, ale tak jak odprowadzanie panny młodej przez ojca do ołtarza, tak samo i ta tradycja się powoli przyjmuje. Nie dziwię się, bo jest urocza, trzeba jednak mieć takie małe dziewczynki w rodzinie :).
Dziś podzielę się kilkoma zdjęciami takich słoneczek.














3 komentarze:

  1. A moja dziewczynka by Ci się nie przydała? Jest urocza i umie sypać kwiatki:)
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  2. Może by się i przydała, ale nie wiem, czy ksiądz pozwoli zaśmiecać kościół, wiesz jaki on jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. To Adaś będzie za nią szedł ze zmiotką;)

    OdpowiedzUsuń